Istnieje łącznie 16 gazet w aktywnych obiegu. Dzienniki są publikowane w języku angielskim, chińskim, malajski i tamilski.
Wydrukuj ten jest zdominowany przez Singapore Press Holdings (SPH), do rządu połączone wydawca flagowy języku angielskim codziennie, The Straits Times. SPH publikuje wszystkie inne gazety codzienne z wyjątkiem Dzisiaj, wolny języku angielskim opublikowanym przez tabloid państwowych MediaCorp nadawcy.
Istnieje również kilka popularnych czasopism krążących w Singapurze, jak i tygodnie, 8 dni, Maxim oraz FHM Singapur Singapur.
W zabudowie Singapuru przeważają wysokie wieżowce. Sercem miasta jest stara dzielnica kolonialna. Znajdują się tu gmachy rządowe, kościoły, hotele, kluby sportowe, luksusowe domy mieszkalne oraz nowoczesne drapacze chmur. Do zabytków z czasów kolonialnych należy odlana z brązu statua Tomasa Stamforda Rafflesa, neogotycka katedra św. Andrzeja i budynek ratusza. W mieście istnieje wiele świątyń buddyjskich, taoistycznych, hinduistycznych i meczetów. Interesujące zbiory sztuki azjatyckiej i europejskiej można zobaczyć w kilku muzeach (Narodowym, Sztuki i Azjatyckim).
Pomimo gęstej i systematycznie rozrastającej się zabudowy w Singapurze można znaleźć urocze miejsca do wypoczynku. Na wspaniały park rozrywki zamieniono jedną z wysp – wyspę Sentosa. Zbudowano na niej oceanarium, w którym można m.in. odbyć spacer przeszklonym korytarzem umieszczonym pod jednym z głównych akwariów. Na wyspie istnieje także wodny park rozrywki, ogród botaniczny oraz muzeum motyli, w którym można obejrzeć około 60 gatunków żywych okazów. Na wschodnim wybrzeżu głównej wyspy znajduje się także krokodylarium, w którym żyje ponad 1800 krokodyli pochodzących z Azji, Afryki i Stanów Zjednoczonych.
W erze postkolonializmu Singapur jawi się jako kosmopolityczne centrum, łącząc składniki ze Wschodu i Zachodu w wykwintne i pomysłowe dania.
Szczodrość przyrody, która w tropikalnym klimacie przez cały rok dostarcza kucharzom barwnych, pachnących składników, zachęca do śmiałego i wymyślnego komponowania potraw. Sos rybny, papryczki chilli, czosnek, limeta i imbir nadają intensywny smak świeżym owocom i warzywom, przygotowywanym w wokach. Aromatyczne dodatki, takie jak palczatka cytrynowa, mięta czy dziki kardamon, sprawiają, że przyrządzane w tym rejonie zupy, curry i sałatki mają szczególny, wyrazisty charakter.
Nazywane na wiele sposobów kluski (zwykle ryżowe) szybko zanurza się we wrzącej wodzie, a następnie miesza z bulionem i świeżymi warzywami. Bulion ma postać gęstego curry, przyrządzonego ze słodkiego soku owoców tamaryndowca, papryczek chilli i innych miejscowych specjałów. Pałeczek używa się wyłącznie do jedzenia tej właśnie potrawy.
Dzielnica Małe Indie ulokowała się wokół Serangoon Rd, na północ od kolonialnej dzielnicy. Unoszący się w powietrzu zapach przypraw stanowi jej nieodłączną część, podobnie jak muzyka filmowa z Bollywood i malownicze boczne uliczki.
Little India Arcade z licznymi ciekawymi sklepami stoi naprzeciwko gwarnego targu Tekka Centre. Świątynia Sri Veeramakaliamman (141 Serangoon Rd, poświęcona bogini Kali, jest jedną z najpopularniejszych wśród Tamilów. W buddyjskim sanktuarium Sakaya Muni Buddha Gaya (366 Race Course Rd), zwanym Świątynią Tysiąca Świateł, znajduje się 15-metrowy posąg siedzącego Buddy, a także mnóstwo żarówek.
W zapuszczonych alejkach za Desker Rd mieszczą się niesławne domy publiczne i kawiarnie ze stolikami na zewnątrz, przy których robi się świetne interesy. Jest to spuścizna po starej Bugis St, obecnie odrestaurowanego handlowo-restauracyjnego rejonu, bliżej dzielnicy kolonialnej.
Do XIII wieku wchodziło w skład państw malezyjsko- indonezyjskich, które były częścią handlowego imperium Sumatry. W 1297 roku wyodrębniło się z księstwa Śriwidżaja, ale już w połowie następnego wieku było uzależnione od Syjamu (obecnie Tajlandia).
W XIV wieku Jawajczycy zniszczyli miasto, a wiek później znalazło się w obrębie sułtanatu Malakka.
Rok 1511 to czas, gdy dotarli tutaj Portugalczycy i zajęli wyspę. Szybko docenili jej strategiczne znaczenie także inny kolonizatorzy. Od 1641 roku obszarem tym zarządzali już Holendrzy. Wreszcie w 1819 roku dotarli tutaj Anglicy, uzależniając od siebie na długi czas obszar wyspy.
Pierwszym Brytyjczykiem był Stamford Raffles, który utworzył na wyspie w imieniu Kompanii Wschodnioindyjskiej brytyjską faktorię handlową.
Początkowo była to tylko dzierżawa od Sułtanatu Malajskiego. Obszar kupiony został dopiero kilka lat później, w 1824 roku. Port stał się wkrótce brytyjskim centrum administracyjnym na tym obszarze.
W 1867 roku Singapur otrzymał status kolonii, dzięki czemu wszedł w skład Imperium Brytyjskiego. W latach 1924- 1938 wybudowano w Sembawangu największą wojskową bazę morską.
Budowniczowie popełnili jednak kardynalny błąd. Wszystkie stanowiska artyleryjskie skierowano jedynie w kierunku morza. Nie wzięto pod uwagę możliwości ataku ze strony Półwyspu Malajskiego.
Sytuację tą wykorzystali podczas II wojny światowej Japończycy. Przygotowali inwazję od strony półwyspu i bez większych problemów zdobyli wyspę. Przez cały okres wojny, od 1942 do 1945 trwała okupacja Singapuru przez Japończyków.
Ponownie w strefie wpływów brytyjskich znalazł się po zakończeniu wojny. Stan ten trwał do 1959 roku, kiedy Singapur uzyskał wewnętrzną autonomię. Należał jeszcze wprawdzie do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, ale jako samodzielnie rządzące się państwo.
W latach 1963 - 65 wyspa była częścią Federacji Malezji. Całkowitą niepodległość Singapur uzyskał 9 sierpnia 1965 roku.
Od tego czasu rozpoczął się intensywny rozwój dzięki polityce prowadzonej przez dyktatora - pierwszego premiera Singapuru - Lee Kuan Yew (1959- 1990). To on jest uznawany za architekta gospodarczego cudu w Singapurze. W ostatnich 30 latach miasto stało się ruchliwą metropolią.
Singapur (po malajsku „miasto lwa”) liczy zaledwie 639 km2 powierzchni (w tym ziemi ornej 2%), ma około 3,2 mln mieszkańców, jest zlokalizowany na granicy Oceanów Spokojnego i Indyjskiego, w miejscu gdzie przecinają się główne drogi morskie łączące Indie, południowo-wschodnią Azję i Daleki Wschód. Kraj tej jest urzeczywistnieniem myśli wielkiego chińskiego filozofa Konfucjusza o państwie idealnym. Singapur to państwo nowoczesne, troszczące się o obywateli, pełne rygoru i dyscypliny, ze sprawnie działającą i nieskorumpowaną administracją. Singapur zawsze kojarzył mi się z atrakcyjnym miejscem zaopatrzenia w elektronikę. Pamiętam z dzieciństwa, że mój stryj-emigrant, który w wyniku wojennej zawieruchy wylądował w Australii, w czasie kilku wizyt w Polsce zawsze zatrzymywał się po drodze właśnie w Singapurze, gdzie robił zakupy wszelkiej maści urządzeń (od zegarka po lodówkę). Tak więc planując moją azjatycką podróż, kierowana podobną motywacją, (chodziło mi o uzupełnienie fotograficznego ekwipunku) zatrzymałam się na jeden dzień w mitycznym „Mieście Lwa”.
Lot z Helsinek do Singapuru trwa 12 godzin. Różnica do czasu w Polsce to 7 godzin do przodu. Połączenie tych faktów z gościnnością fińskich stewardess powoduje, że przy powitaniu miasta ma się lekki dyskomfort. Pogłębia go jeszcze fakt, że zaraz za drzwiami klimatyzowanego budynku najnowocześniejszego portu lotniczego trafiam w objęcia gorącego i wilgotnego równikowego klimatu (średnia temperatura września przekracza 30°C). Rozsądni ludzie zdecydują się na aklimatyzację w uroczym basenie zlokalizowanym na dachu budynku portu lotniczego, ale nie ja.
Skoro mam tylko jeden dzień natychmiast rzucam się w wir tego tętniącego miasta. Jednak już na lotnisku coś mnie tknęło. Przy punkcie odprawie celnej widniał napis w języku angielskim: „zakaz wwożenia gumy do żucia”!?!? Wtedy to zbagatelizowałam myśląc, że to jakiś turystyczny marketingowy żart. Dziś wiem, że jednak jest to przepis jak najbardziej aktualny, wynikający z zakazu żucia gumy w tym państwie! No i zaczęło się. Po wyjściu na ulice, w metrze, w autobusie, na przystanku, w toalecie, itd – po prostu wszędzie uważny obserwator dostrzeże różnorakie znaki zakazu. Całe to słynne bezpieczeństwo jest bardzo szczegółowo uregulowane. Tak więc przechodząc do istoty rzeczy, nie powinniśmy mieć w Singapurze żadnych kłopotów, o ile będziemy przechodzić we właściwych miejscach i we właściwym czasie ulice; nie będziemy palić papierosów w miejscach niedozwolonych (w tym na ulicy), żuć gumy, śmiecić i będziemy pamiętać o spłukiwaniu toalet.